
W architekturze każdego domu jednorodzinnego kryje się cicha, często niedoceniana obietnica – strych. Dla wielu to jedynie zakurzony magazyn na pamiątki, sezonowe dekoracje i przedmioty „na wszelki wypadek”. To królestwo cieni i zapomnienia, przestrzeń zawieszona między ostatnim piętrem a niebem. Tymczasem, przy odrobinie wizji i odpowiednim podejściu, to właśnie tam, pod połaciami dachu, drzemie ogromny potencjał do stworzenia najbardziej unikalnej, klimatycznej i w pełni funkcjonalnej przestrzeni w całym...